Przejdź do treści
+48 781 696 824 redakcja@radioaktywny.pl Lublin · Polska tło 0,12 µSv/h

O nas

Najczęściej zadawane pytania

Masz pytania o urbex? Prawdopodobnie ktoś już je zadał.

Pięć pytań

Teren i bezpieczeństwo

Wróć do spisu
Czy organizujecie wycieczki albo zabieracie kogoś na eksplorację?

Nie. Nie organizujemy wycieczek, wyjazdów ani płatnych wejść na obiekty i nie zabieramy ze sobą osób spoza ekipy. Jeździmy własnym składem, na własną odpowiedzialność, a z wyjazdu zostaje materiał — film na kanale i tekst tutaj.

Jeśli chcesz zacząć samodzielnie, wszystko, co sami byśmy powiedzieli na pierwszym wyjeździe, stoi w poradach dla początkujących: od jakiego obiektu zacząć, co wziąć i czego nie robić.

Od czego zacząć
Czy eksploracja miejsc skażonych radioaktywnie jest bezpieczna?

Przy odpowiednim przygotowaniu i sprzęcie (dozymetr, wiedza o czasie ekspozycji) — tak. Nigdy nie polecamy eksploracji bez podstawowej wiedzy o zagrożeniach.

Co mamy w plecaku
Co w opuszczonym budynku jest najgroźniejsze?

Azbest — w zakładach, blokach i gospodarstwach z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych siedzi tam, gdzie coś miało się nie palić i nie przemakać: w eternicie, otulinach rur, płytach ścian i sufitów hal. Groźna nie jest sama płyta leżąca w spokoju, tylko pył — włókna idą w powietrze wtedy, kiedy materiał kruszy się pod butem albo jest przesuwany. Norm, stężeń ani list sprzętu nie podajemy: ocena narażenia to robota dla ludzi z uprawnieniami. Reszta — przemoczone stropy, ciemność i moment, w którym trzeba się wycofać — jest w Poradach.

Co mamy w plecaku
Chcę spróbować — od czego zacząć?

Na start bierze się obiekt blisko domu: znany z widzenia, otwarty, na jednym poziomie, bez piwnic i bez wchodzenia na wysokość. Idziemy za dnia i nie samemu — najlepiej z kimś, kto już to robił, choćby po to, żeby było komu powiedzieć „wracamy”. Nie forsujemy wejścia i nie zabieramy niczego, nawet drobiazgu.

Pierwsze wejście
Jaki sprzęt na start?

Na pierwsze rozpoznanie wozimy latarkę, naładowany telefon, obuwie ochronne, rękawice i plecak, który da się zapiąć jedną ręką. Kodeks mówi tylko tyle, że sprzęt dobieramy do miejsca, a nie na hurra — kolejne trzy poziomy kompletacji rosną razem z obiektem. To spis tego, co wozimy my; nie jest to norma, przepis ani instrukcja bezpieczeństwa.

Poziom 01
Jak znajdujecie te miejsca?

Najwięcej daje objazd własnej okolicy i zdjęcia satelitarne: dach bez połaci, parking zarośnięty aż po krawężnik, wjazd bez śladów kół. Do tego nieczynne bocznice, stare mapy zestawione z dzisiejszą ortofotomapą i lokalna prasa, bo zamknięty zakład zawsze zostawia ślad w gazecie. Najlepsze lokacje i tak przychodzą od ludzi — wymieniamy się nimi w wąskim gronie.

Jak szukamy miejsc

Trzy pytania

Prawo i adresy

Wróć do spisu
Czy urbex jest legalny?

To zależy od miejsca — część obiektów jest ogólnodostępna, część wymaga zgody właściciela. Wejście na teren zamknięty albo prywatny bez zgody właściciela może zostać potraktowane jako naruszenie miru domowego (art. 193 Kodeksu karnego) i na tym „może” kończy się to, co wiemy na pewno. Zawsze sprawdzamy status prawny przed eksploracją i zachęcamy do tego samego; komu potrzebna jest pewność, temu potrzebny jest prawnik, a nie nasza strona.

Co mówi prawo
Co robicie, gdy spotkacie ochronę albo policję?

Nie uciekamy — podajemy dane, wykonujemy polecenia i rozmawiamy spokojnie, bo ucieczka zamienia formalność w sprawę. Nie napiszemy, jak taka sprawa się kończy, jakie są kary ani co zrobi patrol na miejscu: nie wiemy tego, a każda odpowiedź byłaby zgadywaniem. Najspokojniej wchodzi się za zgodą właściciela i takich wejść mamy coraz więcej.

Co mówi prawo
Czy podajecie dokładne adresy eksplorowanych miejsc?

Nie zawsze — część lokacji celowo opisujemy bez szczegółowego adresu, żeby chronić je przed dewastacją i wandalizmem.

Dyskrecja lokalizacji

Sześć pytań

Współpraca i zgłoszenia

Wróć do spisu
Jak dołączyć do waszych eksploracji?

Obecnie działamy jako zamknięty core team, ale regularnie publikujemy relacje, więc możesz eksplorować z nami wirtualnie. Ciekawe lokacje zawsze mile widziane — daj nam znać przez formularz kontaktowy.

Kto to robi
Znam ciekawe miejsce — jak je zgłosić?

Napisz przez formularz kontaktowy: w polu „temat zapytania” jest pozycja „Zgłoszenie miejscówki”, a osobne pole na województwo mówi nam od razu, czy jesteśmy w stanie tam pojechać. Wystarczy napisać, gdzie obiekt jest i co o nim wiesz. Lokalizacji nie publikujemy bez uzgodnienia ze zgłaszającym; odpowiadamy w kilka dni.

Formularz kontaktowy
Czy jeździcie na zlecenie?

Tak — jako redakcja i jako twórcy. Robimy rzetelne testy, wystąpienia i wystawy, bierzemy też zlecenia na samo dokumentowanie miejsca. Jesteśmy otwarci na współpracę i reklamę, ale wyłącznie przy rzeczach, które sami sprawdziliśmy i uznajemy za jakościowe. Cennika ani gotowych warunków nie publikujemy, więc każdy przypadek ustalamy mailem — odpowiadamy do 48 godzin.

Cztery powody
Czy mogę użyć waszych zdjęć i filmów?

Nie bez naszej zgody, a komercyjnie — tylko w ramach uzgodnionej współpracy. Jeśli chcesz gdzieś wykorzystać nasze zdjęcie albo fragment filmu, napisz najpierw na redakcja@radioaktywny.pl: podaj, o który materiał chodzi i gdzie miałby się ukazać. Do czasu naszej odpowiedzi prosimy nic nie publikować.

Media kit
Chcemy współpracy reklamowej — od czego zacząć?

Jesteśmy otwarci na współpracę z markami, mediami i organizatorami wydarzeń związanymi z historią, eksploracją i tematyką radioaktywną — chętnie angażujemy się w inicjatywy, które mają sens poza samą promocją. Na stronie Współpracy stoi gotowy akapit o projekcie i wzorcowa informacja prasowa do przeklejenia. Pliku media kitu jeszcze nie ma i tego nie udajemy; wysyłamy go po pierwszym mailu.

Współpraca
Kto stoi za Radioaktywny.pl?

Radioaktywny.pl jest zarejestrowanym tytułem prasowym; redaktorem naczelnym jest Damian Fedoniuk, siedziba — Lublin. Należymy do Grupy Eksploratorów Polski i grup rekonstrukcyjnych, współpracujemy z muzeami. Pełna stopka redakcyjna — kontakt, adresy i lista tego, co możemy zrobić — stoi na stronie Redakcji.

Stopka redakcyjna

Dwa pytania

Sklep i kolekcja

Wróć do spisu
Kiedy ruszy sklep i czy da się już coś kupić?

Jeszcze nie. Sklep jest w przygotowaniu, planowane otwarcie w 2026 — stoi tam sześć rzeczy, które przygotowujemy, każda z własnym stanem, ale koszyka, cen ani kosztów wysyłki jeszcze nie ma. Zostaw adres w polu „Dać znać, gdy ruszy?”, a pójdzie jeden mail, kiedy pierwsza seria trafi na sprzedaż.

Rzeczy z terenu
Skąd macie dozymetry i szkło uranowe do kolekcji?

Głównie z aukcji kolekcjonerskich, giełd staroci i wymiany z innymi kolekcjonerami — więcej w opisie egzemplarza z kolekcji.

Dozymetr z kolekcji

Napisz do nas

Jeśli masz pytania, sugestie, chcesz nawiązać współpracę lub podzielić się informacją o interesującym miejscu do eksploracji, zapraszamy do kontaktu.